mikrobiota, mikroflora jelitowa, mikrobiom, dysbioza, odchudzanie, Poradnia dietetyczna ErbeDzisiaj nauka powoli zaczyna postrzegać człowieka jako złożony ekosystem. Na razie jednak badania nad zasiedlający nas bakteriami znajduje się powijakach. W czasach gdy jeszcze nie wiedziano zbyt dużo na temat bakterii, zaliczono je do roślin – stąd określenie „ flora bakteryjna”. Tak jak rośliny bakterie różnią się wymaganiami odnoście siedliska czy pożywienia, a także stopniem toksyczności. Poprawnym naukowo jest termin „mikroorganizmy”, a także mikrobom na określenie łącznie wszystkich zamieszkujących nas bakterii, wirusów, drożdży, grzybów, pierwotniaków oraz ich genów. Jednak najczęściej używa się nazwy mikroflora.

Co miesiąc dokonywane są nowe odkrycia dotyczące znaczenia budowania i utrzymywania prawidłowej mikroflory jelitowej. Wiadomym od dawna jest, że nierównowaga może być podstawową przyczyną wszystkiego, od raka i choroby serca do nastroju i lęku czy też otyłości.
Dlatego też, nawiązywanie do mikroflory naszego organizmu z każdym dniem staje się coraz ważniejsze. Dlaczego? Ponieważ nigdy wcześniej społeczeństwo nie spożywało takiej ilości leków, herbicydów, pestycydów, konserwantów żywności, sztucznych i  niefermentowanych pokarmów. Poza tym ilość nawyków, które zakłócają i niszczą pożyteczne bakterie w organizmie jest większa niż kiedykolwiek wcześniej. Mikrobiota i jej wpływ na zachcianki na słodkie lub słone

Mikroby pod naszą kontrolą. Czy na pewno?

Każdy z nas jako osobna jednostka uważa, że kontrolujemy nasze ciała. Możemy decydować o ilości wykonywanych ćwiczeń, o tym jak myślimy, co jemy i pijemy. Prawda jednak jest taka, że większość z nas nie ma aż tak dużej kontroli, jak sobie wyobraża.

Badania rozszerzone nad ludzkimi bakteriami trwają zaledwie od 2007 roku. Do udziału w badaniach zaprasza się ludzi, którym pobiera się próbki z różnych miejsc – z jamy ustnej, spod pach,  z czoła , oka, kału…… Obszary, które dotąd uznawano za wolne od bakterii, okazały się przez nie zasiedlone – dobrym przykładem są płuca. Spośród wszystkich mikroorganizmów, które kłębią się na nas i w nas, aż 99% zamieszkuje jelita. Nie oznacza to, że pozostałe obszary są pozbawione bakterii – po prostu w jelitach jest ich niewiarygodnie dużo.

Naukowcom udało się już ustalić kilka niezbitych faktów dotyczących świata mikrobów. Bakteryjna  flora jelitowa człowieka waży ok. 2 kg. i składa się  ze 100 bilionów bakterii w jednym gramie kału. Oznacza to, że jest więcej bakterii w gramie naszego kału niż ludzi na całym świecie. Wiemy także, że bakteryjna społeczność świetnie radzi sobie  z niestrawnymi dla nas składnikami pożywienia. Także zaopatruje jelita w energię, wytwarza witaminy, rozkłada toksyny i lekarstwa a co dla mnie najciekawsze trenuje nasz układ odpornościowy.
Zaburzenia flory bakteryjnej jelit (dysbioza) mogą prowadzić do zaburzeń przepuszczalności bariery jelitowej, która jest jedną z przyczyn rozwoju nadwrażliwości pokarmowych, a prawdopodobnie także wielu chorób przewlekłych (m. in. autoimmunologiczych, nieswoistych zapaleń jelit). Należy podkreślić, że konsekwencją dysbiozy może być szereg objawów, nie tylko ze strony przewodu pokarmowego, ale również innych układów, przyczyniając się m. in. do depresji, migren, czy zespołu przewlekłego zmęczenia. U osób z nadwagą a także cierpiących na niedobory żywieniowe, choroby układu nerwowego, depresję bądź przewlekłe dolegliwości jelitowe można zaobserwować zmiany w składzie mikroflory jelitowej.

A teraz  dodatkowo okazuje się, że te bakterie nie tylko mogą wpływać na nasze zdrowie psychofizyczne ale nawet manipulować naszymi decyzjami o jedzeniu i piciu.
Naukowcy wykazali, że mikroby w jelitach manipulują zarówno naszym zachowaniem jak i nastrojem, zmieniając sygnały nerwu błędnego (nerw błędny lub inaczej 10 nerw czaszki łączy bezpośrednio przewód pokarmowy z podstawą mózgu).

Jak  naturalnie stymulować nerw błędny dowiesz się tutaj

Podstępne małe robaki

mikrobiota, mikroflora jelitowa, mikrobiom, dysbioza, odchudzanie, Poradnia dietetyczna ErbeKoncepcja, że drobnoustroje w przewodzie pokarmowym mogą kontrolować to, co jemy, może wydawać się trochę naciągana, dopóki nie przyjrzymy jej się bliżej.
W jelitach mamy bardzo zróżnicowaną społeczność drobnoustrojów. Wszystkie mają jeden główny cel: przetrwanie (ich przetrwanie a niekoniecznie nasze). Różne gatunki preferują różne składniki odżywcze. Niektóre lubią cukier, a inne wolą tłuszcz. Zamiast spokojnie żyć ze wszystkiego co nadejdzie, mogą chemicznie zmienić sygnały nerwowe, które mózg wykorzystuje do monitorowania ich aktywności w jelitach. Poprzez uwalnianie pewnych substancji chemicznych mogą zmieniać receptory smaku, pobudzają apetyt i sprawiają, że mamy zachcianki na dane pożywienie a na inne nie.

Jak zaspokoić apetyt na słodkie lub słone? tutaj

 Wybiórcza dieta  mikroflory jelitowej

Wykazano, że poszczególni członkowie mikrobioty i grupy tych drobnoustrojów są silnie uzależnieni od składników odżywczych diety. Prevotella najlepiej rośnie na węglowodanach; błonnik pokarmowy zapewnia przewagę konkurencyjną bakteriom z grupy  Bifidobacteria , a grupa Bacteroidetes ma preferencje smakowe na niektóre tłuszcze. Niektóre specjalistyczne drobnoustroje, np. bakterie degradujące mucynę, takie jak Akkermansia mucinophila, rozwijają się na wydzielanych węglowodanach dostarczanych przez komórki naszego organizmu. Inne drobnoustroje wytwarzają maślany, np. Roseburia spp., której rozwój zapewnimy tylko wtedy gdy  dostarczymy jej w diecie odpowiednich polisacharydów.
Specjalistyczne drobnoustroje, które trawią wodorosty, zostały wyizolowane od ludzi żyjących w Japonii . Afrykańskie dzieci wychowywane na sorgo( zboże bezglutenowe) mają unikalne mikroby, które trawią celulozę. Tak więc mikroflora jelitowa stanowi integralną i żywotną część organizmu gospodarza i dlatego jest określana jako „narząd drobnoustrojowy. Kiedyś uważano ,że wszyscy na świecie mamy podobny skład mikrobiomu. Jednak najnowsze badania wskazują ,że tylko część jest taka sama  u wszystkich a reszta jest zależna od miejsca w którym żyjemy i od  tego co jedli nasi przodkowie. Tu nasuwa się pytanie czy spożywanie nieznanej dotąd, modnej dzisiaj żywności i z dalekich krajów jest dobrym kierunkiem w zdrowym odżywianiu? ….. Odpowiedź na to pytania wymaga osobnego artykułu

Mikroby głośno dają się nam we znaki

Kiedy doświadczasz różnych odgłosów w brzuchu, to nie jest tylko znak pustego żołądka. Mózg wykrył, że poziom cukru we krwi jest niski i wysłał sygnał, by wywołać skurcze żołądka. Naukowcy z Louisiana State University udowodnili poprzez chemiczną blokadę tych  funkcji wykonywany przez specyficzne komórki mózgowe. Dopóki te komórki mózgowe były zablokowane, uczucie głodu i odgłosy żołądka ustawały.
Dyskomfort i odgłosy w żołądku, które odczuwasz przy niskim poziomie cukru we krwi nazywa się „świadomością hipoglikemii”.  Mikroorganizmy jelitowe poprzez bezpośrednie połączenie z mózgiem poprzez nerw błędny, wpływają w sposób podobny powodując odczucie dyskomfortu i doświadczanie specyficznego pragnienia na różne produkty ( najczęściej słodkie lub słone) .

Naukowcy zbadali, w jaki sposób  bakterie mogą wydzielać toksyny, które sprawiają  nam dyskomfort, kiedy konsumujemy coś, co  im nie odpowiada, a jednocześnie chemicznie „nagradzają” nas, wytwarzając substancje chemiczne, dzięki którym czujemy się świetnie, kiedy dokonujemy „właściwych dla nich” wyborów.
Dopóki są to pożyteczne bakterie to nie jest to problemem. Naukowcy wykazali, w jaki sposób wykorzystanie pewnych określonych bakterii poprawia nastrój, podczas gdy inne szczepy bakterii zwiększają niepokój. Przykładem mogą być szczepy pożytecznych bakterii, takich jak Lactobacillus helveticus Rosell-52 i Bifidobacterium longum Rosell-175.

Mikroby manipulują nami

sposób na zachcianki słone i slodkie - dietaKiedy niewłaściwa bakteria kontroluje jelito, bitwa pomiędzy gatunkami o żywność może przybrać niekorzystny dla nas obrót. Ich preferencje dietetyczne nie zawsze są zgodne z naszymi celami żywieniowymi i często wpływa to na nasze samopoczucie i energię do działania. Możemy  nawet doświadczyć zaburzeń nastroju i lęku. Możemy stracić naszą zdolność kontrolowania poziomu cukru we krwi, co może ostatecznie prowadzić do cukrzycy. Bakterie jelitowe Poprzez wpływ na nasze zachcianki i nastroje i działanie ich na własne  potrzeby stają się podstawową przyczyną otyłości i chorób serca, dwóch z najbardziej powszechnych chorób, które nękają nasze społeczeństwo. Co więcej lista powiązanych problemów z pewnością wzrośnie, gdy pojawi się więcej badań.
Bakterie żyją we własnym mikro-środowisku ale w naszym przewodzie pokarmowym. Mają bezpośrednie połączenie z naszym układem odpornościowym, nerwowym i endokrynologicznym. Z biegiem czasu szybko zorientują się, które sygnały chemiczne  przez nie wysyłane dostarczą im najwięcej żywności potrzebnej do przeżycia i rozwoju. Bakterie w naszym przewodzie pokarmowym nie siedzą bezczynnie i robią wszystko co możliwe aby przeżyć. Niestety okazuje się, że to nie my ale one nami manipulują.

My też możemy zacząć manipulować nimi

Ciepłe, wilgotne, żyzne środowisko jelitowe stanowi idealną pożywkę dla bakterii. W tych warunkach bakterie rozmnażają się bardzo szybko. Większość  z nas zapewne doświadczyło jak szybko może rozwinąć się łagodny przypadek zatrucia pokarmowego lub „grypy żołądkowej”.
Na szczęście możemy również manipulować naszymi mikroorganizmami jelitowymi za pomocą właściwej żywności, prebiotyków czy probiotyków. Badania wykazały znaczące zmiany w liczbie bakterii w ciągu 24 godzin od zmiany diety. W rzeczywistości bakterie rozmnażają się z tak dużą szybkością, że pobieranie dużych ilości probiotyków nie jest zwykle konieczne do znacznej zmiany mikrobiomu.

Podsumowanie

Mikroflora jelit jest absolutnie wymagana dla normalnego funkcjonowania naszego organizmu. Bakterie jelitowe dostarczają niezbędnych enzymów do trawienia i fermentacji pewnych składników odżywczych oraz nieulegających trawieniu pozostałości z diety. Także syntezują ważne witaminy, metabolizują substancje rakotwórcze, uczestniczą w przetwarzaniu śluzu endogennego, pomagają w absorpcji jonów i odzyskiwaniu energii oraz kontrolują odnawianie, rozrost komórek nabłonkowych. Ponadto  bakterie komensale zasiedlające nasz organizm stanowią ochronę przed patogenami. Stosowana coraz częściej antybiotykoterapia wyniszcza fizjologiczną florę bakteryjną, która stanowi ważną część naszej naturalnej obrony przed patogenami, na które jesteśmy narażeni z zewnątrz ale też przed tymi, które nas zjadają od środka. Także należy zdawać sobie sprawę, że odpowiednia prebiotyczna dieta a czasami też odpowiednio dobrane probiotyki to tanie i łatwo dostępne metody, które mogą  zapobiegać i / lub rozwiązywać długą listę problemów zdrowotnych skuteczniej niż jakikolwiek inny lek.

Wskazania do wykonania badania mikroflory:

  • zaburzenia żołądkowo-jelitowe (przewlekłe biegunki, zaparcia, gazy, wzdęcia, zgaga, bóle brzucha itp.)
  • nadwaga i otyłość
  • przebyta antybiotykoterapia, nadużywanie leków przeciwbólowych
  • alergie, częste infekcje układu oddechowego
  • zespół przewlekłego zmęczenia i problemy z koncentracją
  • przewlekły stres
  • bóle głowy i migreny, depresja, zaburzenia snu

Zawarte tu informacje mają charakter ogólny i nie stanowią porady. Zawsze konsultuj swój stan zdrowia z dietetykiem bądź lekarzem.

Literatura

Segmented filamentous bacteria take the stage, I I Ivanov& D R Littman, Mucosal Immunology volume 3, pages 209–212 (2010)

Is eating behavior manipulated by the gastrointestinal microbiota?, Joe Alcock, Carlo C Maley, Athena Aktipis, PMC

Podziel się